Psychopata z gry

Kiedy gry przeznaczone na komputery i konsole zaczęły lawinowo zyskiwać popularność zaczęły się głosy sprzeciwu. Wiele osób było zaniepokojonych ilością przemocy, która ich zdaniem dominowała nawet w prostych platformówkach. Podnoszono argument, że młodzi ludzie, wychowani na nieprawdziwej rzeczywistości gier komputerowych, staną się w przyszłości osobami nieprzystosowanymi społecznie. Grożono wręcz pokoleniem zdominowanym przez psychopatów i socjopatów, którzy nie będą potrafili odróżnić gry od normalnego świata.

Minęło od tamtej pory kilkanaście lat. Pokolenie, które jako pierwsze spędzało godziny przed ekranem i mordowało tysiące stworków dla punktów doświadczenia, dorosło. Wbrew obawom wśród tych którzy grali nie zwiększył się odsetek morderców, szaleńców i zdobywców Nagrody Darwina, którzy sądziliby, że zostało im jeszcze kilka żyć. Większość poszła na studia, spora część pracuje, niektórzy już mają dzieci. Okazjonalnie pojawiają się doniesienia o kimś kto swoje dziwaczne czy szkodliwe zachowanie motywuje grą. Jest to jednak tak niewielki odsetek, że trzeba go raczej łączyć ze słabą psychiką samych sprawców, których mógł sprowokować także film, książka, przemówienie polityczne lub lampka koniaku.

Badania mówią jasno - brutalne gry komputerowe nie produkują psychopatówOczywiście pokolenie wychowane na grach różni się od poprzedniego. Przeniosło część kontaktów społecznych w sferę wirtualną, mniej też pracuje fizycznie. W efekcie na pewno tyje i nabawia się problemów z kręgosłupem, tego jednak nie można przypisać tylko grom na PC czy konsole. Siedzący tryb pracy biurowej, internet będący dla wielu największa miłością ich życia, telewizja, poruszanie się wszędzie samochodami – to wszystko składa się na obraz życia osób urodzonych w latach osiemdziesiątych i późniejszych.

Wypadałoby więc po czasie uniewinnić twórców gry Skylanders, Mario Bros, Elder Scrols czy Heroes of Might and Magic. Nie można im przypisać winy za zachowania graczy, a oni sami nie mają nic na usprawiedliwienie tego, że nie ruszają się z foteli czy unikają innych ludzi.

Niedowiarkom polecamy ten artykuł: http://www.nytimes.com/2013/02/12/science/studying-the-effects-of-playing-violent-video-games.html?ref=science&_r=2&

Speak Your Mind

*